Jedno zdjęcie znaczy więcej niż tysiąc słów. Znasz to? Znasz na pewno. A czy masz swoje profesjonalne zdjęcie, które opowiada Twoją historię? Przeczytaj, dlaczego warto mieć studyjne zdjęcia i co to w ogóle znaczy dobre zdjęcie.

 

Nie znasz dnia ani godziny, gdy… media poproszę Cię o Twoje zdjęcie! I mówię to z doświadczenia. Jeśli jesteś obecny w życiu społecznym miasta, jeśli organizujesz ciekawy projekt, jeśli jesteś ekspertem, masz swojego bloga – innymi słowy robisz coś, co zaciekawia innych, bardzo możliwe, że media będą chciały o Tobie napisać. I poproszą Cię o zdjęcie. Z góry uprzedzam: selfie i zdjęcia z plaży odpadają 🙂

 

Bądź więc przygotowanym na taką sytuację i wcześniej zarezerwuj czas u fotografa, dzięki czemu unikniesz stresu związanego z robieniem sesji na szybko.

 

O czym pamiętać? Przede wszystkim zadbaj o

 

JAKOŚĆ

 

swojego zdjęcia. Wydaje się, że koszt sesji w profesjonalnym studiu fotograficznym musi być kosmiczny. Ale uwierz mi, że po pierwsze cena może Cię pozytywnie zaskoczyć, a po drugie każda wydana złotówka na taką sesję prędzej czy później się zwróci. Jeśli chcesz wyglądać profesjonalnie (co wcale nie znaczy sztywno!) – oddaj się również w ręce profesjonalisty.

 

Dlaczego?

 

Przede wszystkim profesjonalny fotograf zna się na swojej pracy. Będzie wiedział, jak Cię oświetlić, jakie tło wybrać, na co zwrócić uwagę podczas pozowania, by Twoje zdjęcie wyglądało jak najlepiej. Poza tym w profesjonalnym studiu znajdują się także… profesjonalne sprzęty. Lampy, blendy, tła i mnóstwo innych, które Cię doświetlą i zaakcentują Twoje mocne strony.

 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zostań twarzą swojej marki

 

Profesjonalny fotograf zajmie się także postprodukcją. I tutaj nie łudźmy się – obróbka zdjęcia jest konieczna, chociażby dlatego, ze studyjne światło zaakcentuje każdą niedoskonałość naszej skóry, nawet taką, o której nie widziałyśmy. Aby zatem oglądający nasze zdjęcie nie skupiali się na niepotrzebnych detalach, zdjęcie trzeba obrobić. I tu ważna sprawa – profesjonalny fotograf będzie wiedział, czym jest profesjonalna obróbka, a czym takie wykorzystanie narzędzi graficznych, że modelka sama się potem na zdjęciu nie pozna.  I dlatego ważna jest

 

AUTENTYCZNOŚĆ

 

Jeśli chcesz sesję, w której wystąpisz w roli królewny lub Mia Wallace z Pulp Fiction – ok 🙂 Ale jeśli zdjęcia z sesji wykorzystujesz na LinkedIn, blogu, Facebooku, wizytówkach i chcesz wypaść profesjonalnie, raczej skup się na tradycyjnej sesji. Pamiętaj o podstawowej sprawie: nie bądź przerysowany. Jeśli na co dzień Twój styl można określić jako city casual, raczej nie przychodź na sesję w garsonce/garniturze. Bądź autentyczny. Dobierz strój do swojej osobowości i wykonywanego zawody, zadbaj o jego jakość (bardzo ważne!), ale nie kłam na zdjęciach. Chyba jedna z gorszych rzeczy, jaką można usłyszeć, to “Po zdjęciu bym Cię nie poznał…”

 

Zatem autentyczność – w ubiorze, makijażu, ale też w otoczeniu. Dla mnie (niestety) takim nienaturalnym otoczeniem jest siłownia. Nie ukrywajmy – raczej mnie tam nie spotkasz. I dlatego sesja na siłowni w moim przypadku odpada. Ale jeśli lubisz sportowy styl życia, i jednocześnie zajmujesz się biznesem, to sesja na siłowni w szpilkach może być dla Ciebie w sam raz!

 

UŚMIECHNIJ SIĘ

 

Grobowe zdjęcia portretowe raczej się nie sprawdzą, nawet jeśli prowadzisz zakład pogrzebowy.

 

Uśmiech powoduje, że jesteśmy odbierani jako osoby sympatyczne, otwarte, którym warto zaufać.(tweetnij)

 

To oczywiście nie oznacza, że na każdym zdjęciu trzeba się szczerzyć. Ale zadbaj o różnorodność swoich zdjęć. Niech jedno będzie poważne, jedno z lekkim uśmiechem, a jedno takie, w którym idziesz na żywioł i razem z Tobą śmieje się cały świat 🙂

 

NIE TYLKO W PIONIE, NIE TYLKO OFICJALNIE

 

I tutaj ważna kwestia wykorzystania zdjęcia. Czy wiesz, gdzie będziesz je udostępniał? Czy posłuży Ci tylko jako zdjęcie profilowe na Facebooku? A może chcesz z niego zrobić zdjęcie w tle? Może będzie na LinkedIn? A może na blogu?

 

Jestem zwolenniczką bogatego portfolio. Dlatego wśród moich zdjęć znajdują się i te wykonane w pionie, jak i w poziomie. Są te oficjalne i mniej oficjalne. Są różne. Wiesz dlaczego? Żeby być przygotowaną na każdą sytuację i na każde życzenie mediów. A te coraz częściej piszą o moich projektach. Naturalnie bardzo mnie to cieszy, a posiadanie własnych studyjnych zdjęć mocno uspokaja. Nie muszę się wtedy umawiać na “szybkie zdjęcie na zewnątrz” 🙂 Wiem, jak na zdjęciu wyglądam, jak zostało przygotowane.

 

Prasa oraz internet mają swoje wymagania. Zdjęcia muszą być w bardzo dobrej jakości, zarówno pionowe jak i poziome. A Ty musisz się do tych wymogów dostosować, nie odwrotnie.

Pamiętaj też podczas sesji o tym, by nie wszystkie zdjęcia były bardzo oficjalne. Niech będą i takie, które trochę zmiękczą Twój wizerunek i pokażą jako człowieka. Może z książką, kubkiem herbaty, kotem? Pomysłów jest wiele, daj się ponieść wyobraźni!

 

Szukasz ciekawych inspiracji? Zajrzyj na Blog Gosi Zimniak oraz do Pauliny Basty. One wiedzą, jak zrobić sesję!

 

Chcesz wziąć udział w warsztatach zakończonych sesją fotograficzną? Zajrzyj tutaj. 

 

A Ty? Jakie wskazówki dasz tym, którzy wybierają się na swoją pierwszą sesję fotograficzną?