Zapewne byliście kiedyś w sytuacji, gdy wykonywaliście jakąś czynność odruchowo, zupełnie się na niej nie skupiając. To mogło być sprzątanie, jazda samochodem, gotowanie. Cokolwiek wykonywane wielokrotnie, robione niemalże z automatu. O czym wtedy myśleliście? O tym, co poprzedniego dnia wydarzyło się w pracy? O tym, że trzeba zrobić zakupy? Albo że trzeba odstawić samochód na przegląd, bo zaraz mija termin..?
Czy kiedykolwiek zdarzyło się Wam, że prowadząc samochód, przejechaliście jakąś trasę i nawet nie wiecie, kiedy to się stało? Że nic z niej nie pamiętacie?

 

Mindfulness to coś zupełnie odwrotnego. To świadome bycie tu i teraz, wyłączenie autopilota. Jak podkreśla Jon Kabat-Zinn, popularyzator mindfulness, to nie jest sposób na redukcję stresu czy jakaś terapia. To sposób życia.

 

PRAKTYKOWANIE MINDFULNESS, CZYLI… CO?

 

W Polsce termin mindfulness tłumaczy się jako uważność. Przy czym jest to uważność świadoma, nieosądzająca, skierowana na to, co dzieje się tu i teraz. Metodę wprowadził pod koniec lat 70-tych wspomniany wcześniej Jon Kabat-Zinn, tworząc program medyczny i psycho-edukacyjny dla osób cierpiących na chroniczny ból fizyczny i zaburzenia emocjonalne. W tym czasie Kabat był doktorem na MIT, przed nim rysowała się świetlana przyszłość i kariera naukowa. Jednocześnie medytował i uczył się filozofii Wschodu. Pewnego dnia zaczął zastanawiać się, dlaczego z technik medytacyjnych nie mogliby korzystać także ludzie Zachodu. Po rozmowie z najlepszymi lekarzami zauważył, że interwencja lekarska pomaga w zaledwie 20-30%. Reszta “pracy” zależy od pacjenta – od tego, czy chce, czy też nie chce wyzdrowieć.

 

Kabat postawił wszystko na jedną kartę. Zostawił posadę na MIT i otworzył Center od Mindfulness, w którym leczył pacjentów (tych chcących się leczyć), wykorzystując stworzony przez siebie program MBSR – Mindfulness-Based Stress Reduction. Od tego czasu jego program wykorzystywany jest w szkołach, szpitalach, więzieniach, ośrodkach dla weteranów itp.

 

PODSTAWA

 

Podstawą praktyki mindfulness jest medytacja. Ma ona nauczyć nas, by być całkowicie świadomym zjawisk, które nas dotykają. To mogą być zjawiska zewnętrzne, np. inni ludzie, albo wewnętrzne, np. nasze myśli czy emocje. Chodzi o to, by wyłączyć “autopilota”, zauważając to, co na nas wpływa, a jednocześnie tego nie osądzać.

 

Łatwe? Trudne?

 

Medytacja wielu kojarzy się z buddyzmem. Dlatego wiele osób nie chce jej rozpoczynać, twierdząc, że jest sprzeczna z ich wiarą. Tymczasem medytacja mindfulness nie ma nic wspólnego z religią. Choć, gdybyśmy mieli bardziej wgryźć się w temat – modlitwy, które tak dobrze w Polsce znamy z Kościoła Katolickiego, to także medytacje.

 

Dla wielu osób jednak nie to jest problemem, ale sam fakt, że mieliby siedzieć bez ruchu przez kilka godzin. Po pierwsze – kto ma teraz na to czas? Po drugie – kto tyle wysiedzi? Zapewne niewielu… Tymczasem warto wiedzieć, że medytacja wcale nie musi być długa. Już 10 minut codziennej medytacji daje efekty (uspokaja, zmniejsza stres), a 10 minut to na pewno więcej niż 0 minut.

WSTĘP

 

Ten artykuł to zaledwie wstęp do nowej kategorii, którą będę rozwijała zarówno na blogu, jak i na Facebooku i w grupie Work smart, have fun, no drama.  Zawsze podkreślałam, że budowanie marki osobistej to przede wszystkim porządek w głowie i poukładanie sobie tego, kim jesteśmy i co jest dla nas ważne. Wierzę i wiem, że praktykowanie mindfulness może w tym bardzo pomóc.

Tymczasem może Cię zainteresować książka Jona Kabata-Zinna “Życie piękna katastrofa”

Stres. Otacza nas zewsząd, przenika w głąb, wysysa z nas energię, osłabia zdrowie i sprawia, że jesteśmy bardziej podatni na lęk i depresję. Książka powstała podczas słynnego programu ograniczania stresu w oparciu o samoświadomość. Jon Kabat-Zinn wskazuje w niej, jak stosować naturalne metody, by uzdrowić ciało i ukoić ducha. Opisane przez niego praktyki nauczą cię jak radzić sobie z chronicznym bólem, zmęczeniem i stresem – przyczyną wielu chorób. Dowiesz się, jak łatwo można ograniczyć niepokój i uczucie paniki, jak dzięki jodze i medytacji odzyskać równowagę, poprawić jakość życia i relacji z innymi.

Życie piękna katastrofa to książka dla każdego, kto chce prowadzić zdrowe i pełne spokoju życie.

Zobacz, gdzie znajdziesz książkę: klik.

Kolejne artykuły na temat mindfulness już wkrótce. Jestem ciekawa – znacie praktykę mindfulness? Stosujecie?