Tematy podcastów firmowych wracają jak bumerang. Wciąż coraz więcej firm decyduje się na publikowanie własnego podcastu, a kolejne się nad tym zastanawiają. I dobrze. Podcast to świetne narzędzie do wyjątkowego kontaktu z odbiorcami. W tym odcinku PositiveMind Podcast mówię o tym, jak stworzyć podcast firmowy. Poniżej znajdziesz przekierowanie do aplikacji, w których możesz posłuchać podcastu oraz transkrypcję odcinka.

Z tego odcinka podcastu dowiesz się m.in.
* Jak wygląda słuchalność podcastów w Polsce?
* Co może nam dać tworzenie podcastu firmowego?
* Na jakich elementach warto się skupić przed rozpoczęciem nagrywania podcastu?
* W czym może Ci pomóc zewnętrzny host?

SŁUCHAJ NA ITUNES, STITCHER I SPOTIFY

Podcastu możesz posłuchać w aplikacjach iTunesStitcherSpotify i większości pozostałych odtwarzających podcasty. Możesz także słuchać bezpośrednio na tej stronie . A jeśli wolisz Youtube, zapraszam Cię tutaj.

Poświęć proszę chwilę i podziel się swoją opinią w aplikacji iTunes i Stitcher. Udostępnij ten odcinek także innym osobom, by miały możliwość go posłuchać. Dziękuję!

Przeczytaj transkrypcję odcinka:

Zaczęłam nagrywać podcast w 2016 roku. To był ten rok, w którym pożegnałam się z radiem. Chwilę wcześniej zakończyłam też urlop macierzyński. Chciałam, aby część radia ze mną została, ale już na moich warunkach.

Muszę przyznać, nie byłam i wciąż nie do końca jestem regularna w publikowaniu nowych odcinków, a jeśli słuchacie mojego podcastu, to doskonale o tym wiecie. Ale naprawdę się staram.

Zawsze powtarzałam, że nagrywanie podcastu to dla mnie pasja. Że robię to z miłości do tej wyjątkowej formy spotkania z wami, do mówienia do Was, co jest wg mnie dużo bardziej intymne niż pisanie postów czy nagrywanie wideo. Zresztą, każdy kolejny odcinek nagrywam z reguły w domu, gdy już wszyscy śpią – stąd być może przyciszony głos i czasem wieczorna atmosfera.

Ale nagrywanie podcastów po jakimś czasie zaczęło do mnie kierować ciekawych ludzi. Ludzi, którzy zainteresowani są tematem budowania marki czy produktywnością, i chcą o tym słuchać. Ludzi, którzy przekonali się i polubili ten sposób kontaktu ze mną i którzy lubią nie tylko to, co do nich mówię, ale też to, w jaki sposób to robię i jak brzmi mój głos. Podcast przyciągnął do mnie osoby, które chcą budować swoją markę i osoby, które chcą budować markę ze mną. Ale też podcast przyciągnął do mnie ludzi, którzy chcą mi zapłacić, bym nagrywała podcast dla nich.

I o tym dzisiaj chciałabym z Wami porozmawiać. O nagrywaniu podcastu firmowego. Nieważne, czy prowadzisz jednoosobową firmę, czy pracujesz w korporacji, jeśli w Twojej głowie pojawił się pomysł na stworzenie podcastu firmowego, to ten odcinek PositivePodcast może Ci wiele wyjaśnić.

Skoro słuchasz tego podcastu, to nie będę Ci tłumaczyła, czym podcast jest, bo to dla Ciebie jest oczywiste. Chcę tylko zwrócić Twoją uwagę na jedną rzecz. Często jesteśmy w swojej bańce i nie zauważamy, że poza nią dzieje się też coś ciekawego. Podcast, którego słuchasz teraz, jest podcastem biznesowym. I to jest jedna z kategorii. Ale jest ich oczywiście więcej – są podcasty reportażowe, komedia, stand-upy, podcasty dotyczące zdrowia, polityczne, społeczne itd… A ponieważ podcasting się rozwija, będzie ich coraz więcej.

Kiedy wyjaśniam komuś, kto wcześniej nie spotkał się z podcastami, czym one są, to mówię najczęściej, że jest to takie ulubione radio, z ulubionymi prowadzącymi, tworzone na własnych/naszych zasadach. Że jest to radio, które w każdej chwili możemy zapauzować, przewinąć albo wrócić do niego w dogodnym momencie.

Wg raportu Sotrender z 2020 roku, ponadprzeciętne zainteresowanie podcastami wykazują osoby po 35 roku życia. Głównie są to przedsiębiorcy i tematy związane z biznesem, technologiami, prawem oraz szeroko pojętym dobrostanem są dla nich najważniejsze.

Z kolei Spotify wskazało, że w pierwszym półroczu 2020 r. w Polsce wysłuchano ponad 300 godzin podcastów więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Wg Voxnest i Spotify Polska znalazła się na liście 10. najszybciej rozwijających się rynków podcastowych na świecie.

Podsumowując – słuchamy coraz częściej i coraz dłużej podcastów. I to jest dobra informacja. Podczas gdy średnio nasze skupienie na wideo to max. 2 minuty, podcastów słuchamy przez około 30. Być może jest to związane także z tym, w jakich miejscach słuchamy podcastów – najczęściej podczas sprzątania, spacerów i wszelkich zewnętrznych aktywności oraz jazdy samochodem czy komunikacją miejską.

Z reguły nagrywanie podcastów nie jest też tak angażujące technicznie jak nagrywanie wideo. Tutaj nie musimy zastanawiać się nad tłem, które uchwyci kamera, naszym strojem czy makijażem. Potrzebny jest nam mikrofon i ewentualnie dodatkowy sprzęt do nagrywania. I przy tej okazji zatrzymajmy się na chwilę przy sprzęcie. Na pewno są ode mnie więksi specjaliści w kategorii sprzęt do podcastu. Osoby, które potrafią godzinami tłumaczyć, dlaczego taki kabelek albo inny jest potrzebny. Ja się skupiam na efekcie końcowym a to, co jest dla mnie ważne, to żeby dźwięk brzmiał dobrze, wyraźnie, a sprzęt nie wymagał godziny podłączania.

Czasem na grupach dla podcasterów widzę pytania o to, jaki mikrofon będzie lepszy niż XYZ, który osoba pytająca właśnie posiada, bo chciałaby albo chciałby dać słuchaczom jak najlepsze doznania dźwiękowe. I to się chwali, dbanie o słuchaczy to podstawa! Musimy jednak pamiętać, że słuchacze odbierają nasz podcast w określonych warunkach i rzadko jest to idealnie wyciszone pomieszczenie, a też niewielu słuchaczy to audiofile i na końcu – niewiele osób ma tak wyczulony słuch, by dostrzec niuanse w dźwiękach. Smutna prawda, ale prawda.

Zatem, co z tym sprzętem? Jeśli zaczynasz tworzyć podcast korporacyjny, masz budżet i chcesz zainwestować – wtedy śmiało, masz duże pole do popisu. W tej chwili na rynku jest wiele sprzętu dedykowanego nie tylko pod podcasty ale też pod studia dźwiękowe i na pewno same sklepy pomogą Ci w wyborze. Jeśli jednak chcesz zwrócić się do specjalistów, możesz też napisać do mnie a wówczas z osobami, z którymi współpracuję i które są świetne w tym temacie, zrobimy audyt miejsca, w którym chcesz nagrywać i przygotujemy zestawienie sprzętów rekomendowanych pod względem pomieszczenia i samego charakteru nagrań.

A co jeśli prowadzisz firmę, ale akurat nie masz milionów monet na zbyciu i dodatkowo nie wiesz, czy podcast będzie tym czymś na 100%. Wtedy sugeruję wersję budżetową, która spokojnie się sprawdzi.

Pierwsze odcinki możesz nagrać na mikrofon w słuchawkach smartfonowych podpiętych pod dyktafon w smartfonie. Albo możesz te słuchawki wpiąć do komputera i nagrać na Audacity, który jest darmowym programem do obróbki dźwięku.

Dlaczego tak? Ano dlatego, że wg BuzzSprout najwięcej jest podcastów, które kończą żywot na 10 odcinkach. I gdyby przez przypadek twój też miałby taki być, to przynajmniej nie będziesz miał gotówki zamrożonej w sprzęcie.

Załóżmy, że masz już te magiczne 10 odcinków za sobą, widzisz, że ludzie słuchają, kontaktują się z Tobą. Widzisz sens i przyszłość – jednym słowem chcesz zainwestować w lepszy sprzęt. I tutaj znowu kluczowe będzie to, w jakich warunkach będziesz nagrywać.

Gdy zaczynałam z podcastami, wyposażyłam się w dwa mikrofony Begringera, mikser Behringera, kable po 5 metrów każdy i statywy. Całość zajmowała mnóstwo miejsca, a rozkładanie tego trwało dla mnie wieki. Niesamowitą ulgą było dla mnie kupienie prostego recordera Zoom, który mogę ze sobą zabrać wszędzie, który nie wymaga czasy przy rozkładaniu i co najważniejsze, nagrywa naprawdę dobrze. Od ponad roku albo i dłużej wszystkie podcasty solo są nagrywane na rekorder Zoom.

Tylko że sprzęt to jedno. Od sprzętu się najczęściej zaczyna główkowanie o podcaście i rozważania o sprzęcie zajmują najwięcej czasu. A przecież to jest rzecz drugorzędna. Najważniejszy jest pomysł na sam podcast i to, co my w tym podcaście będziemy mówili, kto będzie mówił i jaki jest jego cel.

Przy podcaście firmowym ważny jest cel, jaki chcemy osiągnąć, publikując kolejne odcinki. I ten cel musi być zbieżny ze strategią, spójny. Nie ma wielkiego sensu puszczanie podcastu obok strategii. On powinien ją wzmacniać. Pamiętajmy, że mamy do wykorzystania świetny sposób na komunikację z odbiorcami.

Równie ważny jest odbiorca, czyli to, do kogo będziemy mówić, bo na pewno nie mówimy do każdego. Kto i w jakich warunkach będzie słuchał naszego podcastu? Jaką ma wiedzę? Jakie ma potrzeby? Jak my możemy na te potrzeby odpowiedzieć?

I temat – mając w pamięci cel i odbiorcę, jakie tematy będziemy poruszać? Czy podcast będzie podcastem solo czy z większą liczbą osób? Czy to będą osoby z firmy? Cały czas te same? Czy będą się zmieniać? A może będą to eksperci z zewnątrz? Wg jakich kryteriów będziemy ich wybierali?

I tu się na chwilę zatrzymam. Najczęściej pomagam firmom na tym etapie, czyli prowadzenia podcastu. Z różnych powodów. Najczęstszym jest to, że niekoniecznie w firmie są osoby, które mają obycie z mikrofonem i umiejętność prowadzenia rozmowy, a ja to mam, myślę że 20 lat w mediach robi swoje. Więc jestem głosem, jestem hostem czyli gospodarzem podcastu, który prowadzi rozmowę, nakierowuje rozmówców na temat, nie pozwala im zbaczać, jeśli nie jest to potrzebne, trzyma ich w ryzach, aktywnie zadaje pytania, czyli słucham odpowiedzi i się do nich odnoszę, opanowuję też stres moich rozmówców.

Ale moja praca zaczyna się dużo wcześniej, już na etapie ustalania tematu kolejnego nagrania i przygotowywania zarówno siebie od strony merytorycznej, jak i mojego rozmówcy do samej rozmowy.

I to jest etap, który trwa z reguły dużo dłużej niż samo nagranie To jest etap, który wymaga wysiłku, koncentracji i naprawdę dobrego poznania tematu.

Trzeci etap mojej współpracy z firmami przy okazji tworzenia dla nich podcastów jest montaż. Równie ważny, co nagranie. Przy montażu można przesadzić w każdą stronę. Można tak bardzo się do niego przyłożyć, że będziemy wycinać każdy oddech, a rozmowa finalna będzie sprawiała wrażenie, jakby nasz rozmówca w ogóle nie brał powietrza. Warto wiedzieć – wtedy słuchaczowi podświadomie może się wydawać, że on sam potrzebuje powietrza 😉

Możemy pójść przy montażu w drugą stronę, czyli nie wycinać żadnego dźwięku, aby wszystko brzmiało naturalnie. Ale każdy przerywnik typu yyyy, eeee itd. powtarzany za często będzie męczył.

I dlatego tak ważne jest wyczucie przy montażu. Cała rozmowa już zmontowana powinna sprawiać wrażenie naturalnej, tak jakby montaż nie istniał. I tego typu montaż zajmuje najwięcej czasu.

Czwartym etapem po wyprodukowaniu i zmontowaniu podcastu jest jego promocja. Własnymi kanałami, typu strona internetowa, newsletter i za pośrednictwem mediów społecznościowych, reklam, lub innych sposobów dotarcia do naszych słuchaczy w zależności od tego, kim są. Oczywiście nie zapominamy o umieszczeniu podcastu na platformach typu Spreaker czy iTunes, które pozwolą na odsłuchiwanie odcinków w aplikacjach podcastowych.

Jest jednak jedna ważna rzecz, o której nie powiedziałam. To plan. Jak często będziecie publikowali nowy odcinek? Jak długo chcecie prowadzić podcast? Czy tworzycie tzw. sezony, poświęcone konkretnym zagadnieniom?

Im bardziej zaplanowane terminy publikowania kolejnych odcinków, tym większa szansa na ich wcześniejsze przygotowanie i regularność. Powinniśmy dążyć do tego, by nasi słuchacze, przyzwyczajeni do naszego rytmu publikacji, z niecierpliwością czekali na konkretny dzień i godzinę wiedząc, że właśnie wtedy pojawi się nowy odcinek.

Jeśli chcesz rozpocząć nagrywanie biznesowego podcastu, ale wciąż brakuje Ci pomysłów na tematy, odwiedź stronę tego odcinka, czyli positivemind.pl/60 i pobierz darmową listę, w której znajdziesz podpowiedzi tematów.

[mailerlite_form form_id=2]

Jeśli zaś chcesz nagrywać podcast ze mną, napisz do mnie na joanna@positivemind.pl i sprawdź, co możemy wspólnie zrobić.

W każdej chwili możesz także zostawić opinię w itunes dla PositiveMind Podcast – jestem wdzięczna za każdy feedback.

Do usłyszenia w środę za tydzień!