tel. 502 260 479 joanna@positivemind.pl

Ten odcinek podcastu poświęcony jest tematowi, który poruszyłam podczas XXIV Forum Gospodarczego Welconomy. Miałam zaszczyt być panelistką podczas panelu poświęconemu kobietom w biznesie. I mówiłam o tym, czy kobiety się promują. Jeśli nie mogliście wziąć udział w forum, posłuchajcie, być może temat Was zainteresuje. Dostałam bardzo ciepły feedback po wystąpieniu, więc mam nadzieję, że i Wam się spodoba.

Podcastu możesz słuchać na stronie positivemind.pl/podcast oraz w aplikacji iTunes i Stitcher.

Zatem jak z tymi kobietami jest. Czy my się promujemy?

Często i chciałybyśmy i się boimy. Widzimy inne kobiety, które odważnie mówią o sobie, i też byśmy tak chciały, z drugiej strony coś nas powstrzymuje i de facto nie ruszamy się z miejsca, wciąż zazdroszcząc innym życia, które same chciałybyśmy mieć.

A czasem wystarczy opuścić tę przez wielu przeklinaną strefę komfortu. Dlaczego przeklinaną? Bo promowanie siebie to jest rzecz, którą kochamy nienawidzić.

Należę do tego pokolenia, które jeszcze było wychowywane na zasadzie nie wychylaj się. Jeśli coś dobrze robisz, świat Cię odnajdzie, świat o tobie usłyszy. Inni niech cię doceniają, ty się nie chwal. I jak skończyłyśmy? Skończyłyśmy tak, że musiałyśmy uczyć się, jak zareagować ana komplement, musimy chodzić na specjalne szkolenia dedykowane temu problemowi!

Proszę się jednak zastanowić, jeśli pracujecie lub pracowałyście w firmach, w korporacjach, kto najczęściej był awansowany? Kto dostawał podwyżkę? Czy osoby, które były najlepsze? Możliwe, ale najprawdopodobniej jednak nie. Po prostu potrafią odpowiednio się wypromować. Są bardziej otwarte społecznie. Potrafią mówić o sobie bez skrępowania.

O ile jednak w korporacji możemy mieć cień szansy na to, że nasz szef nas zauważy i doceni naszą pracę, o tyle prowadząc swoj biznes i będąc sobie same szefem, nie możemy liczyć na taki cud.

I tu pojawia się problem – nie będę się promować, bo… Jakie są najczęstsze powody?

Powód 1

– Bo to sprzedaż. A przecież sprzedajemy się każdego dnia – gdy idziemy na rozmowę o pracę, gdy zapisujemy dziecko do prywatnego żłobka,

Powód 2

– Mamy wrażenie, że jesteśmy nachalne, chwalimy się, naciskamy. Jak tego uniknąć – o tym za chwilę.

Powód 3

co powiedzą inni, chociaż… z reguły nie wiemy, kim ci „inni” są. Więc czasem zależy nam na opinii osób, których kompletnie nie znamy i którzy… nie istnieją!

Powód 4

inni są na pewno lepsi. Oczywiście, że są! Ale są i gorsi… Trzymaj się tego co robisz, nie porównuj się do innych.

Powód 5

jeszcze nie potrafimy wszystkiego. Podobno kobiety w Polsce są dużo lepiej wykształcone niż mężczyźni. Częściej np. kończymy studia podyplomowe. Z jednej strony to świetnie, że wciąż chcemy się dokształcać i rozwijać, z drugiej strony – wieczne myślenie w kategoriach „wciąż wiem za mało” często nas stopuje.

To wszystko wywołuje stres i wrażenie, że utknęłyśmy w miejscu bez wyjścia, ale też może nam przeszkodzić w realizacji naszych celów biznesowych.

Co zatem możemy zrobić, gdy czujemy, że chcemy się promować, ale wciąż pewien rodzaj wstydu nas ogranicza:

Przede wszystkim zacznijmy od podstawowej rzeczy – oszacujmy swoje mocne strony i osiągnięcia. 

Czyli tradycyjne pytanie o to, w czym jesteśmy dobre. Najczęściej same nie wiemy, dlatego poprośmy zaufane osoby, by nam podpowiedziały. Co jest naszym talentem, co jest naszą umiejętnością i mocną stroną? Ważne jest, by mieć tego świadomość. Ale pamiętajcie, że samo zostawienie sobie tych informacji w głowie się nie liczy. Mamy tam już za dużo rzeczy, o których musimy pamiętać. Spiszcie swoje mocne strony i osiągnięcia – w notesie, w kalendarzu i wracajcie do nich tak często, aż wam się dosłownie wyryją w pamięci.

Zastanówmy się, co oferujemy, ale przede wszystkim, w czym pomagamy innym ludziom. Dużo łatwiej nam w ten sposób mówić o sobie i swojej firmie. Praktykujmy to jak najczęściej. Chodźcie na spotkania, konferencje, rozmawiajcie z uczestnikami i ćwiczcie mówienie o sobie, pamiętając jednak, że teraz najbardziej w biznesie liczą się… relacje. Więc bądźcie ciekawi innych ludzi i tego, co mają Wam do powiedzenia i zastanówcie się, jaki ich problem rozwiązujecie.

Kolejna sprawa to pokazywanie rezultatów, które mówią wszystko o naszej pracy. Gdy sama mówię o swoich rezultatach PRowych, przytaczam przykład jednego z  klientów, da którego w ciągu 4 miesięcy uzyskaliśmy ponad 70 wzmianek, artykułów i wywiadów w mediach lokalnych i ogólnopolskich, w tym w wiadomościach TVP, w Panoramie, w Polsacie News, Polskim Radiu, TOK FM itd. I nie musieliśmy zrobić nic kontrowersyjnego 😉

Gdy mówię o rezultatach spotkań „Z biznesem mi do twarzy”, to wspominam m.in. to, w jaki sposób korzyść odnoszą uczestniczki, jak i bohaterki spotkań. Bo one często też się krępują, nie są pewne, czy powinny mówić o sobie w biznesie. Ale jednak, gdy się decydują, często idzie za tym sznur dodatkowych możliwości – nie tylko wywiady w mediach, ale też nowe współprace i propozycje bizesowe. A przecież prowadzą często naprawdę dobrze prosperujące firmy, i ich udział w spotkaniu jest doskonałym dowodem na to, o czym mówię i do czego zachęcam już od dawna – wychodźmy zza logotypu firmy, pokazujmy swoją twarz.

Wtedy nasza firma jest bardziej wiarygodna. W końcu uzyskała ludzką twarz, twarz człowieka, który czuje, myśli, ma jakieś przekonania. Do którego możemy się odnieść. Którego polubimy… lub nie, bo przecież pamiętajcie, nie wszyscy muszą nas lubić.

I na koniec. Pamiętajcie, że wszystko to, co mówimy, wpływa na nasze działanie. Jeśli wstajemy rano i mówimy, „Kurczę znowu poniedziałek, mam dosyć” – to cały dzień będzie paskudny. Jeśli mówicie sobie – nie nadaję się, to nikt was nie przekona, że się nadajecie. 

Otaczajcie się ludźmi, którzy w was wierzą i wspierają. Miejcie pozytywne nastawienie do świata, ludzi, i samych siebie, a piękne rzeczy będą się dziać…

A Wy? Jak podchodzicie do kwestii promocji? Mówicie o swoich sukcesach?

P.S. Powyższy tekst to transkrypt podcastu. Dostałam sygnały, że tak będzie się go lepiej czytało. Sprawdzimy, czy zadziała 🙂

 

Zajmuję się sprawną i skuteczną komunikacją. Przygotowuję i realizuję strategie PRowe, utrzymuję o kontakty z mediami, dbam o wizerunek firm, ich właścicieli i osób indywidualnych. Prowadzę spotkania, szkolenia, konferencje, warsztaty. Cieszę się, że trafiłeś na moją stronę! Skontaktuj się ze mną, jeśli masz pytania.